Śląsk Wrocław
Tauron Basket Liga

Media

Kolejny mecz na północy

Kolejny mecz na północy

14 marzec 2012

Mecz z Polpharmą Starogard Gdański będzie drugim meczem Śląska w serii sześciu wyjazdowych spotkań. W pierwszym WKS pewnie pokonał Kotwicę Kołobrzeg 67:84

Polpharma w ostatnim spotkaniu pokazała charakter i mimo kontuzji Jeremy’ego Simmonsa i Michaela Hicksa pokonała we własnej hali Siarkę Jezioro Tarnobrzeg. Przyczynili się do tego Polacy - zwłaszcza Tomasz Śnieg, Grzegorz Arabas oraz Adam Metelski. Szczególnie ten ostatni zasługuje na pochwały, ponieważ musiał zagrać przez około 35 minut i trzeba przyznać, że dobrze ten czas wykorzystał. Swoje pięć minut miał też Amerykanin Brandon Hazzard, który rzucił 13 punktów.
 
Również Śląsk wygrał ostatnio ważne spotkanie z osłabioną Kotwicą Kołobrzeg grając bez Akselisa Vairogsa, Piotra Niedźwiedzkiego i Kuby Koelnera. Aż trzech graczy tego zespołu zdobyło wtedy po 17 punktów - Paul Graham, Robert Skibniewski i Adam Wójcik. Ważnym zawodnikiem był też Slavisa Bogavac, który zaliczył efektowne double-double (15 punktów i 13 zbiórek).
 
"Graliśmy osłabieni, nie było to łatwe. Wygraliśmy w bardzo ważnym spotkaniu, byliśmy zmotywowani. Mierzyliśmy się z zespołem, który prezentował się bardzo dobrze na przestrzeni całego sezonu" - mówił o meczu z Kotwicą Miodrag Rajković.
 
Zarówno Polpharma, jak i Śląsk mają w bezpośrednich pojedynkach po jednym zwycięstwie odniesionym na własnym parkiecie. W Starogardzie gracze trenera Wojciecha Kamińskiego ograniczyli poczynania Roberta Skibniewskiego, co pomogło w ostatecznym zwycięstwie. Zupełnie inaczej mecz potoczył się we Wrocławiu, gdzie starogardzka drużyna przegrała aż 93:68, a Adam Wójcik w 15 minut spędzonych na parkiecie zdobył 15 punktów. Polpharma miała wtedy problemy ze skutecznością rzutów z dystansu, trafiając zaledwie czterokrotnie na 15 prób. Co ważne, w obydwu pojedynkach Śląsk wygrywał walkę o zbiórki.
Największą zagadką przed tym spotkaniem jest to, w jakim składzie wyjdzie na parkiet zespół z Kociewia. Ostatnio Jeremy Simmons w ogóle nie zagrał, a Michael Hicks zaliczył epizod tylko z powodu problemów z faulami innych obwodowych graczy. - Obydwaj zawodnicy w poniedziałek lekko trenowali. Na pewno jest lepiej niż było, każdy dzień przynosi poprawę. O tym czy zagrają ze Śląskiem zadecydujemy jednak dopiero przed samym meczem - wyjaśnia trener Wojciech Kamiński.
Motorem napędowym Śląska jest doskonale znany w Starogardzie Robert Skibniewski, który jeszcze w zeszłym sezonie zdobywał z Polpharmą Puchar Polski. Zatrzymanie jego akcji dwójkowych z wysokimi graczami zespołu z Wrocławia powinno być priorytetem w defensywie starogardzian. - Robert jest bardzo ważną postacią Śląska, ale nie jedyną. Trzeba się skupić także na innych zawodnikach. Ale to prawda, że musimy zagrać przeciwko niemu agresywnie i ograniczyć jego poczynania - mówi Kamiński.
Trener Miodrag Rajković z pewnością będzie chciał wykorzystać graczy podkoszowych, bo właśnie tam przewagę centymetrów ma Śląsk. Cały zespół trochę słabiej może rzucać z dystansu, ponieważ już wcześniej rozwiązano kontrakt z Qa’rraanem Calhounem, a teraz kontuzjowany jest Akselis Vairogs. -
 
"Brak Vairogsa to duże osłabienie tego zespołu, bo to bardzo przydatny zawodnik"- uważa trener Wojciech Kamiński
.
Ponadto w ekipie Śląska nie zagrają jeszcze Piotr Niedźwiedzki i Jakub Koelner, którzy będą występować w finałach mistrzostw Polski do lat 20.
 
"Trudno powiedzieć, która strata jest dla nas bardziej bolesna i ja tego nie rozpatruję w ten sposób. Z pewnością pozostali gracze muszą wnieść większy wkład w naszą grę. Rozmawiałem o tym z moimi zawodnikami, zwłaszcza obrońcami i mówiłem im, jakie ich teraz czekają zadania. Jak to będzie funkcjonowało, przekonamy się na boisku" - podkreśla trener Rajković.
 
Na co jeszcze musi zwrócić uwagę Polpharma? Przede wszystkim na zatrzymanie szybkiego ataku ekipy z Wrocławia, a także na utrzymanie bardzo dobrej skuteczności w rzutach z dystansu z meczu z Siarką Jezioro. Zespół z Kociewia rzucił wtedy 12 trójek na 24 próby, a aż pięć trafień zaliczył Grzegorz Arabas. Bardzo istotna będzie też walka o zbiórki - w tym elemencie Adam Metelski prawdopodobnie znowu dostanie szansę do wykazania się (ostatnio aż 16 zbiórek).
 
Początek spotkania w środę 14 marca o godz. 19 w hali im. Andrzeja Grubby w Starogardzie Gdańskim.
 
Źródło: plk.pl - Wojciech Kłos, łm / Kajetan Głowacki
 
 

 

Bilety

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę

Sklep

2018 © Śląsk Wrocław. Design by MorrisMarlowe.