Śląsk Wrocław
Tauron Basket Liga

Media

Śląsk poza finałem Pucharu Polski

Śląsk poza finałem Pucharu Polski

18 luty 2012

W półfinale tegorocznych rozgrywek Pucharu Polski koszykarze Śląska Wrocław uznać musieli wyższość zawodników z Zielonej Góry, gospodarza całego turnieju. Do zwycięstwa poprowadził ich fenomenalnie grający Walter Hodge, zdobywca 30 punktów i 7 asyst.

W pierwszej połowie meczu na parkiecie dominowali zawodnicy Zastalu, szczególnie we znaki zawodnikom WKS-u dawał Walter Hodge. Najlepszy strzelec ligi trafiał na wysokiej skuteczności zarówno zza linii 6,75m jak i półdystansu (2/4 za trzy i 5/8 za dwa). W ciągu pierwszych 10 minut rozgrywający Zastalu zdobył 14 punktów, tyle samo co cała drużyna Śląska w tym czasie. Podopieczni Rajkovica mieli ogromne problemy z umieszczeniem piłki w koszu, natomiast w obronie nie potrafili zatrzymać strzelców z Zielonej Góry. Przełożyło to się na wysokie prowadzenie gospodarzy, którzy w drugiej kwarcie prowadzili przez moment nawet różnicą 21 punktów.  Oprócz Hodge świetnie prezentował się Archibeque – 9 zbiórek w pierwsze kwarcie oraz Uros Mirković – 14 punktów w drugiej ćwiartce. Dopiero pod koniec pierwszej połowy zawodnicy WKS-u zaczęli odrabiać straty, jednak dobra dyspozycja zielonogórzan, pozwoliła im na zejście na przerwę z przewagą 15 oczek (50:35)
 
Niewiele zmian w obrazie gry przyniosła druga połowa spotkania. Koszykarze Zastalu powiększali przewagę nad Śląskiem. W połowie trzeciej kwarty wynosiła ona już 25 punktów (62:37). Walter Hodge (30 pkt w  meczu) wciąż był nie powstrzymany w ataku, a na tablicach królował Archibeque (13 zbiórek i 15 punktów w całym meczu). W tym ostatnim aspekcie gospodarze byli znacznie lepsi od wrocławian, łącznie zebrali tylko 28 piłek na tablicach przy 40 Zastalu. Nadzieje w zespole Rajkovica odżyła pod koniec trzeciej kwarty, kiedy udało zmniejszyć się przewagę do 12 punktów. Celnie trafiał Vairogs, a prawidłowo współpracowała para Skibniewski – Mladenovic – razem ta trójka zdobyła 39 punktów. Czar prysł na początku ostatniej kwarty, szybkie ataki zielonogórzan, wyprowadziły ich zespół na bezpieczną przewagę, która utrzymała się do końca meczu. Na ostatnie minuty trener WKS-u wpuścił najmłodszych zawodników ze stolicy Dolnego Śląska, dzięki czemu swój udział w meczu miał Piotr Niedźwiedzki i Jakub Koelner. Ostatecznie Śląsk przegrał z Zastelem 89:80 i to oni zagrają w jutrzejszym finale Intermarche Basket Cup z Treflem Sopot. Drużyna z Pomorza pokonała w półfinale Turów Zgorzelec 82:63.
 
Finał Intermarche Basket Cup – Puchar Polski 2012 odbędzie się w niedzielę o 16:30 w hali CSR w Zielonej Górze
 
Kajetan Głowacki

Bilety

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę

Sklep

2018 © Śląsk Wrocław. Design by MorrisMarlowe.