Śląsk Wrocław
Tauron Basket Liga

Media

Śląsk Wrocław vs Siarka Tarnobrzeg. Zapowiedź

Śląsk Wrocław vs Siarka Tarnobrzeg. Zapowiedź

10 kwiecień 2012

Tylko dwie drużyny spośród uczestników dolnej grupy drugiego etapu Tauron Basket Ligi ma dodatni bilans ze Śląskiem Wrocław. Z jednym z tych zespołów, AZS Koszalin, nie udało się wrocławianom wyrównać rachunków, ale drugi z nich, Siarka Jezioro Tarnobrzeg zawita jutro do stolicy Dolnego Śląska. Śląsk nadal walczy o siódme miejsce przed fazą play-off i nie może sobie pozwolić na niepowodzenie.

Siarka Jezioro Tarnobrzeg nie ma już żadnych szans na udział w play-off, ale jest jednym z zespołów potrafiących wygrywać ze Śląskiem Wrocław. Po trzech meczach ma z nim bilans 2-1 i szansę na kontynuowanie dobrej passy. Koszykarze z Wrocławia nie zamierzają jednakże ułatwiać im zadania, zwłaszcza, że nadal mają swoje cele do zrealizowania w tej części sezonu.

"Siarka potrafi być dla nas niewygodnym rywalem, ale ostatni mecz przegraliśmy na własne życzenie. Przez trzy kwarty graliśmy dobrze, by na ostatnią część wyjść bez odpowiedniej koncentracji i energii. Tym razem to się nie może powtórzyć. Gramy o siódme miejsce przed play-off i potrzebujemy wygranej w tym spotkaniu" - mówi Slavisa Bogavac, skrzydłowy Śląska.


Drużyna ze wschodniej Polski uchodzi za zespół własnej hali, w której ma minimalnie dodatni bilans, podczas gdy na wyjeździe wiedzie jej się znacznie gorzej (sześć zwycięstw, jedenaście porażek). Czy ten aspekt przeważy szalę na korzyść gospodarzy środowego spotkania?

"To tylko jeden z aspektów gry. Dla nas ważne jest, byśmy zagrali w pełnym składzie i przy maksymalnej koncentracji od początku meczu. To jest klucz do wygranej w meczu z Siarką" - ocenia Slavisa Bogavac.


Do pierwszej wygranej ze Śląskiem poprowadził tarnobrzeżan LeMarshall Corbett. Lider Siarki Jezioro i uczestnik Meczu Gwiazd TBL rozegrał świetny mecz, zdobywając 22 punkty, ale później nie miał okazji, by powtórzyć ten wyczyn, gdyż od dwóch miesięcy leczy poważną kontuzję. Z kolei w ostatnim spotkaniu we własnej hali podopieczni trenera Dariusza Szczubiała znaleźli lidera w osobie Nicchaeusa Doaksa, który rzucił wrocławianom 24 punkty.

"Doaks oraz amerykański rozgrywający Siarki (Josh Miller - red.) grają trochę nietypowo jak na swoje pozycje i są trudni do zatrzymania, ale przyjrzymy się ich grze raz jeszcze przed meczem i znajdziemy sposób, jak z nimi grać" - zapewnia Bogavac.


Ciekawym aspektem środowego meczu z pewnością będzie pojedynek pod koszem, gdzie naprzeciw wrocławskich środkowych stanie wspomniany Doaks oraz mierzący 214 centymetrów wzrostu Przemysław Karnowski.

"Przemek jest wysokim i potężnie zbudowanym graczem, ale występuję przeciwko takim zawodnikom od początku sezonu Tauron Basket Ligi, także jest to dla mnie już normalna sytuacja" - mówi Piotr Niedźwiedzki, środkowy Śląska i zarazem kolega Karnowskiego z reprezentacji Polski juniorów.

Z kolei Slavisa Bogavac podkreśla, że kluczem do powstrzymania wysokich graczy Siarki jest gra zespołowa.

"My też mamy wysokich zawodników, jak Aleksandar Mladenović, Adam Wójcik, czy Piotr Niedźwiedzki, także będziemy z nimi walczyć na równi. Najważniejsze, byśmy pilnowali naszej taktyki w obronie, a do tego potrzebne jest maksymalne skupienie na naszych zadaniach" - podkreśla Bogavac


Mecz Śląska Wrocław z Siarką Jezioro Tarnobrzeg odbędzie się 11 kwietnia o godzinie 18 we wrocławskiej hali Orbita. 

bilety do nabycia na stronie: http://bilety.slask.wroclaw.pl/ oraz w kasach przy hali Orbita czynnych od godziny 16:00

Źródło: Łukasz Michniewicz / plk.pl

Bilety

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę

Sklep

2017 © Śląsk Wrocław. Design by MorrisMarlowe.