Śląsk Wrocław
Tauron Basket Liga

Media

Wrocławianie pod koszem najliczniejsi

Wrocławianie pod koszem najliczniejsi

03 kwiecień 2012

Po raz drugi Szczyrk był areną zmagań żurnalistów grających w koszykówkę w tradycyjnych, corocznych Mistrzostwach Polski Dziennikarzy. W ich już 45-letniej historii liczonej od 1967 roku nie grano tylko raz – w 1982 roku z racji stanu wojennego.

Aż do 2009 roku grywaliśmy w Zakopanem będąc gośćmi Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem, także legendarnego dyrektora Jerzego Dachowskiego i niestety pożegnanej rok temu siostry Heleny Warszawskiej. Jako regularny bywalec imprezy w latach 80 i 90-tych miałem okazję usłyszeć od w 1992 roku siostry jej słynne: Syneczku…”, a było to przy okazji opatrywania wstydliwej kontuzji odniesionej podczas mistrzostw. Uczyła się wtedy Helenka hiszpańskiego, bo Stefan Paszczyk powołał ją do składu na igrzyska olimpijskie w Barcelonie.
 
Dość jednak wspomnień i wróćmy do tegorocznej imprezy. Po raz czwarty w historii na jej starcie (wcześniej w latach 2008-2010, gdy Wrocławiowi I albo PR Wrocław towarzyszyły Wrocław II i oparty na wrocławianach Dolny Śląsk) stanęły trzy drużyny (wszystkie z nazwą Wrocław):    
1)    Wrocław I (z kapitanem Krzysztofem Jaworskim, który pod względem frekwencji na mistrzostwach – przyznając się do 35 przyjazdów – ustępuje tylko obecnemu honorowemu organizatorowi Zdzisławowi Sroce),                                              
2)   ubiegłoroczny wicemistrz Wrocław II i
3) debiutanci stworzeni pod auspicjami Wrocławskiego Klubu Koszykówki i grającej obecnie w Tauron Basket Lidze drużyny Śląska, czyli Moico Wrocław III zasponsorowany przez kibicujące koszykarskiemu, ekstraklasowi Śląskowi firmy Moico i Dolnośląska Grupa Apteczna SA.
 
Redaktor Sroka (Honorowy organizator turnieju przyp. red) jeszcze przed losowaniem grup spytał mnie, dlaczego aż trzy ekipy są z Wrocławia. Odpowiedziałem mu - ,że z miasta 17-krotnego mistrza Polski Śląska to wcale nie aż tak dużo patrząc na dorobek w prawdziwej koszykówce pozostałych rywali - . Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że i w pozostałych ekipach pojawiały się wrocławskie rodzynki, jak choćby Kuba Roskosz w drużynie koszykarskiego Magazynu MVP, który doczekał się miejsca w pierwszej piątce mistrzostw (w drugiej znalazł się wydawca „Słowa Sportowego”, prezes Wydawnictwa „Słowo Polskie” sp. z o. o. Maciej Szumski).
 
Pierwsze emocje rozpoczęły się przy losowaniu. Wrocław I (czwarty przed rokiem) i Wrocław II znalazły się w pierwszym koszyku, a my, jako debiutanci w czwartym. Wylosowaliśmy w efekcie ubiegłorocznych triumfatorów z Życia Warszawy (w tym roku grający, jako 2takty.com), którzy i tym razem nie znaleźli godnego siebie rywala. Jako Wrocław III możemy mieć satysfakcję, że w swoim trzecim meczu przegraliśmy z nimi najniżej ze wszystkich drużyn, bo tylko 14 punktami 29: 43 (15: 22) doprowadzając w drugiej połowie przeciwników do sporej nerwowości, gdy doszliśmy ich na 23:24. 2takty.com, w drodze po kolejne mistrzostwo pokonały Ostrów Wielkopolski (10. m-ce w 45. MPD) 39:24, Warszawę (6.) 45:26, Wrocław III (14.) 43:29, Włocławek (5.) 48:27, MVP (4.) 39:22 i w finale Katowice (2.) 51:21.
 
Po dwóch porażkach w grupie eliminacyjnej (wcześniej z Warszawą 9: 55 i Ostrowem Wielkopolskim 8: 39) w tym trzecim meczu naszą skromną, sześcioosobową ekipę wsparła namówiona przez nas podczas wieczornych spotkań integracyjnych śliczna żona głównego organizatora zawodów redaktora Adama RomańskiegoAnna, urodzona, wychowana i wciąż mająca mieszkanie we Wrocławiu. Debiutując w naszych barwach zdobyła 14 punktów. Mający o wiele większe ambicje i możliwości zespoły Wrocławia I i II grały niestety mało szczęśliwie przegrywając pechowo awans do pierwszej ósemki walczącej o mistrzostwo i medale. Silniejszy Wrocław II pokonał Szczecin 53: 28, następnie przegrał z późniejszym brązowym medalistą Koninem 25: 27 i niestety nie dał rady MVP 28: 31, zaś Wrocław I po dogrywkowych rzutach wolnych przegrał 40: 41 z Kołobrzegiem, potem z Krakowem 29: 31 pokonując w grupie tylko Słupsk 39:22. W efekcie oba zespoły naszych miejskich krajan grały w grupie 9-12, a my 13-16.  W półfinałach Wrocław I pokonał 36: 25 Bydgoszcz, a my Szczecin 24: 18, zaś Wrocław II po skręceniu kostek przez dwóch jego asów uległ Ostrowowi Wlkp. 36:38.
 
Jak wyglądały finały o:
  • miejsce 15: Szczecin – Nice Rynek 28:19,
  • miejsce 13: Słupsk – Wrocław III 49:28,
  • miejsce 11: Wrocław II - Bydgoszcz 52:30,
  • miejsce 9: Wrocław I – Ostrów Wlkp. 49:20,
  • miejsce 7: Kołobrzeg – Kraków 48:47,
  • miejsce 5: Włocławek – Warszawa 45:40,
  • miejsce 3: Konin – MVP 47:20
  • miejsce 1: 2takty.com – Katowice 51:21.

 

Podczas zakończenia imprezy nagrody organizatorów otrzymali:
Najlepsi strzelcy turnieju - Piotr Kolisko (Wrocław I), Bartłomiej Sygnowski (Kołobrzeg)Kamil Łydka (Włocławek), zaś dla Moico Wrocław III punkty zdobywali: Paweł "Kucharz" Kucharski (Gazeta Wrocławska) – 39 (w 5 meczach), Anna Romańska (PLK Wrocław) – 18 (3), Kajetan Głowacki (www.slask.wroclaw.pl) – 16 (5), Piotr "Jacek z Glasgow" Gładczak (www.enbiej.pl) – 15 (5), Piotr "Wieluń" Warczak (Gazeta Wrocławska) – 6 (3), Konrad Sylwestrzak (Słowo Sportowe) – 2 (6) i Maciej Głowacki („Gazeta Piastowska. We Wrocławiu”, Lekkoatleta)  – 2 (5).

Pierwsza piątka turnieju: Rafał Juć (2takty.com), Marek Durmała (Katowice), Hubert Piątek (Konin), Kuba Roskosz (MVP Wrocław), Jacek Seklecki (Włocławek).
Druga piątka turnieju: Maciej Bonecki (Warszawa), Łukasz Obroślak (Kołobrzeg), Aleksander Gurgul (Kraków), Maciej Szumski (Wrocław), Marcin Gebel (Ostrów)
 
  • Konkurs rzutów za 3 punkty - Artur Pacek (Słupsk)
  • Zespołowy konkurs rzutów wolnych - Kraków
  • Test wiedzy z przepisów gry w koszykówkę - Łukasz Marek (Wrocław II).
 
Podczas mistrzostw nie zabrakło i innych atrakcji, poszerzających naszą wiedzę o rywalizacji naszej, zawodowej ligi koszykarskiej i tak były spotkania z menadżerami sponsora rozgrywek z Tauronu Polska Energia oraz prezesami Polskiego Związku Koszykówki i Polskiej Ligi Koszykówki. Była też okazja do pamiątkowych zdjęć każdego zespołu m.in. z uroczymi hostessami Tauronu.
Za rok na pewno my Wrocław III wsparty przez Moico i DGA zagramy lepiej, Wrocław I i II zapewne też. Czy spotkamy się znów w Zakopanem, tego jeszcze nie wiemy, choć co stolica Tatr to stolica. Teraz wszyscy z wrocławskich drużyn będziemy towarzyszyć walce Śląska chyba jeszcze nie o 18. tytuł mistrza Polski, ale liczymy wszyscy na niespodziankę w walce o pierwszą czwórkę, a może i później.

Maciej Głowacki 

Bilety

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę

Sklep

2017 © Śląsk Wrocław. Design by MorrisMarlowe.